sobota, 23 lutego 2013

Sok przeciw starzeniu



Składniki (2 porcje):


  • 50 g papryka czerwona
  • 50 g papryka zielona 
  • 50 g papryka żółta 
  • 150 g brokuły 
  • 30 g cebula
  • sok 1/2 części cytryny
  • szczypta soli i papryki chili


Sposób przygotowania:



  1. Paprykę, brokuły, cebulę i natkę pietruszki oczyścić i wycisnąć w sokowirówce.
  2. Dodaj sok z cytryny i doprawić solą i chili. Do soku można dodać łyżkę oleju lnianego. 
CZYTAJ DALEJ
sobota, 16 lutego 2013

Chlorofil - eliksir młodości i zdrowia

Chlorofil to płynna energia słoneczna. Regularne picie drinków chlorofilowych daje skórze oliwkowy opalony odcień. Spożywanie go w dużych ilościach to jak kąpiel słoneczna dla naszych wewnętrznych organów. Jego cząsteczki są uderzająco podobne do cząsteczek hemu, występujących w ludzkiej krwi. Uzdrawia nasze narządy, oczyszcza je, a nawet niszczy wielu wrogów żyjących w naszym wnętrzu, takich jak chorobotwórcze bakterie, grzyby, komórki rakowe i inne.

Lecznicze właściwości zielonych roślin znane są od dawien dawna. Stosował je ojciec medycyny Hipokrates. Okazuje się, że zielony barwnik roślin – chlorofil – ma bardzo zbliżoną budowę molekularną do barwnika krwi – hemoglobiny. Często bywa nazywany „żywą krwią” roślin. Różni się w swej budowie jednym atomem magnezu, hemoglobina zawiera bowiem atom żelaza. Chlorofil wspomaga tworzenie krwi. Wysoki wskaźnik czerwonych krwinek oznacza, że tkanki są lepiej utlenione, a dobrze odżywiona krew jest podstawą zdrowia.



Lecznicze działanie chlorofilu:
  • poprawia obraz krwi, 
  • unieszkodliwia toksyny, 
  • pomaga oczyścić wątrobę, 
  • czyści i odwadnia jelita, 
  • wzmacnia układ naczyniowy, 
  • oczyszcza i leczy rany, 
  • hamuje stany zapalne, 
  • usprawnia pracę tarczycy, 
  • obniża zapotrzebowanie na insulinę, 
  • zapewnia lepsze wykorzystanie białka, 
  • neutralizuje szkodliwe działanie białka, 
  • chroni przed skutkami zanieczyszczenia środowiska (neutralizuje pierwiastki ciężkie w organizmie, a szczególnie kadm), 
  • przyspiesza gojenie się wrzodów, 
  • łagodzi objawy astmy, 
  • niszczy bakterie w ranach, 
  • leczy żylaki, 
  • poprawia wydzielanie mleka u matek karmiących, 
  • poprawia naturalny drenaż nosa, 
  • zwiększa krzepliwość krwi w przypadkach 
  • hemofilii, 
  • wpływa korzystnie na narządy limfatyczne (migdałki, wyrostek robaczkowy). 
W liściach roślin pod wpływem światła słonecznego dokonuje się proces fotosyntezy. Chlorofil jest zielonym pigmentem, absorbującym światło słoneczne i przekształcającym je w energię. Stanowi jakby magazyn mocy słonecznej, cudownie oczyszczającej nasz organizm. W zielonych sokach roślin znajduje się wiele witamin oraz wszystkie pierwiastki śladowe.
Najlepszymi źródłami chlorofilu są między innymi: lucerna, młode trawy pszenicy i jęczmienia (czyli przekiełkowane, dwunastodniowe uprawy tych roślin), zielone części brokułów, kalafiorów, rzepy, kalarepy, rzodkiewek, nać pietruszki i selera, jarmuż, szpinak, liście kapusty włoskiej oraz pekińskiej, rzeżucha, mniszek lekarski, pokrzywa, babka i inne zioła.
Zielone liście pomagają w utrzymaniu optymalnego poziomu wapnia w organizmie, co ma doniosłe znaczenie w leczeniu wielu chorób. Są szczególnym darem matki natury, odtruwającym, oczyszczającym i regenerującym skażony i nadwerężony organizm ludzki. Jak wykazały badania, systematycznie spożywane w niewielkich ilościach chronią przed nowotworami. Można je podawać w różnej postaci: na surowo jako dodatek do sałatek, soków, zup i innych potraw, blanszowane w zupie, gotowane na parze i duszone.
Szczególne działanie lecznicze mają zielone soki. Kiedy natura odpoczywa i brak jest zielonych roślin, zawsze można je wyhodować w warunkach domowych. Wystarczy hodować kiełki lucerny, pszenicy, jęczmienia czy soi przez 12 dni tak, aby wyrosła zielona trawka. Codziennie rano i wieczorem należy kiełki przelewać wodą. Z takiej domowej hodowli można posiekać na przykład trawkę pszeniczną i posypywać nią kanapki (tak jak szczypiorkiem) lub uzyskać zielony napój.
Młoda trawa pszeniczna zawiera dużą ilość indolu, chroniącego przed nowotworami. Zawiera też enzym (PYD1) stymulujący naprawę cząsteczek DNA uszkodzonych przez szkodliwe substancje chemiczne oraz enzym zwany dysmutazą nadtlenkową (SOD), neutralizujący najgroźniejsze wolne rodniki i chroniący przed rakiem. Innym ważnym enzymem jest kataliza, rozkładająca szkodliwy nadtlenek wodoru w ciele i zapobiegająca uszkadzaniu przezeń komórek. Młoda trawa pszeniczna zawiera znaczne ilości katalizy. Obfituje również w prowitaminę A, chlorofil, potas, magnez oraz inne witaminy i minerały.
Obecnie wiele firm farmaceutycznych oferuje płynny chlorofil ekstrahowany z lucerny. Jest dobry, ale niestety brak mu świeżości. Świeże zielone soki zawierają niezbędne do życia enzymy, podobnie jak wszystkie surowe pokarmy. Enzymy te katalizują wiele reakcji chemicznych zachodzących w komórkach naszego ciała. Enzym to złożone, aktywne białko, które modyfikuje chemicznie inne substancje, nie ulegając przy tym zmianom. Im więcej enzymów trawiennych przyjmujemy w sokach i pożywieniu, tym mniej energii musi zużyć nasz organizm, by trawić pokarmy, rozkładając je na
prostsze związki.


A oto przepisy na napoje chlorofilowe, wzmacniające zdrowie:


Sok zielony mieszany z innymi sokami


Z kiełków pszenicy wyhoduj 12-dniową zieloną trawkę. Może to być też trawka z lucerny lub z jęczmienia. Wyciśnij sok za pomocą sokowirówki z dowolnych warzyw (marchew, burak, seler), jednocześnie przepuszczając przez sokowirówkę razem z warzywami zieloną trawkę. Proporcje nie są tu istotne, ponieważ potrzeba bardzo dużo tej trawki, aby uzyskać odrobinę soku. Każda ilość ma olbrzymie znaczenie dla organizmu. Do gotowego soku wlej nieco ciepłej wody i zaraz wypij.

Napój zielony

Do miksera lub blendera wlej nieco dobrej jakości, przegotowanej, ciepłej wody i wsyp sporą garść zieleniny (trawa pszeniczna, jęczmienna, z lucerny, liście pietruszki, selera i inne). Mikser rozdrobni części roślin, dzięki czemu puszczą sok do wody. Następnie przelej zawartość do garnka i pozostaw na dwie godziny w chłodnym miejscu. Wyciśnij części stałe przez gazę i masz gotowy zielony napój wprawdzie rozwodniony, ale świeży, bogaty w składniki odżywcze i naładowany chlorofilem.

Zielony napój doktora Kirschnera


Namocz na noc w przegotowanej wodzie piętnaście obranych ze skórki migdałów, pięć daktyli i pięć łyżeczek słonecznika. Następnego dnia włóż te składniki do miksera, dolewając soku ananasowego (lub jabłkowego) i dobrze zmiksuj. Przygotuj cztery garście zielonej mieszanki (bez łodyg), np. lucernę, pietruszkę, miętę, szpinak, mniszek czy nać buraczaną i wszystko razem zmiksuj.
CZYTAJ DALEJ
czwartek, 14 lutego 2013

Nordic walking - technika, trening, zalety


Prawidłową technikę Nordic Walking można przedstawić w 7 krokach



1 krok.

Zamach prawej nogi do przodu, przemieszczamy udo, podudzie i stopę. Lewę ramię i dłoń są rozluźnione.

2 krok.

Ugięta prawa noga przechodzi przez pionową oś ciała. Ręka lewa przemieszcza się do przodu, przekraczając oś ciała.

3 krok.

Po przejściu prawej nogi przez oś ciała, kończy się zamach nogi z przodu, noga jest wyprostowana w stawie kolanowym. Ruch ramienia kończy się w momencie chwytu rękojeści kija. W tym czasie lewa ręka jest wysunięta do przodu, co zwiększa siłę odepchnięcia drugim kijem do tyłu.

4 krok.

Pięta prawej nogi dotyka podłoża. Następuję wbicie grota za stopą wykroczną w podłoże przy lekkim ugięciu łokcia. Dłoń lewej ręki zaciśnięta jest na rękojeści na wysokości bioder.

5 krok.

Następuję przetoczenie stopy po podłożu od pięty aż do palców. Noga przechodzi przez oś pionową ciała, biodra lekko się skręcają w stronę zakrocznej nogi. Uginamy ramię naciskając na kijek, co powoduję podciągnięcie ciała do przodu.

6 krok.

Odpychamy się nogą od podłoże poprzez prostowanie w stawie biodrowym, kolanowym i skokowym, zwiększa to siłę odepchnięcia, przemieszczając ciało do przodu. Po odepchnięciu noga zakroczna powinna być przedłużeniem pochylonego wówczas tułowia. Ramię przechodzi oś pionową ciała i naciska na kijek. Następuje odepchnięcie się kijem od podłoża, przez wyprostowanie ramienia do tyłu.

7 krok.



Dłoń otwiera się i puszcza rękojeść kija, powinien on być przedłużeniem wyprostowanego do tyłu ramienia.
CZYTAJ DALEJ
poniedziałek, 11 lutego 2013

Najzdrowsze oleje jadalne

To oleje zaopatrzą Twój organizm w niezbędne kwasy omega-3, których samodzielnie nie potrafi wytworzyć ludzka komórka, ale ogromnie ich potrzebuje, by skutecznie oczyścić organizm. Oleje m.in. dzięki zawartemu w nich również koenzymowi Q10, reguluje także starzejące się komórki, odmładzają je. Kwasy omega-3 obniżają ponadto poziom złego cholesterolu natomiast koenzym Q10 podwyższa poziom dobrego cholesterolu HDL. Obie substancje stanowią źródło antyoksydantów, które biorą nasze komórki przed uszkodzeniami i zapewniają ochronę przed poważnymi chorobami.

Na serce - olej z kryla

W porównaniu z olejami z ryb, olej z kryla (małego skorupiaka oceanicznego) działa na układ krążenia aż 16 razy skuteczniej! Poza tym,że chroni serce oraz stawy, działa też antyrakowo i ma swoim składzie wartościową astaksantynę. Zapobiega ona cukrzycy, jest naturalnym środkiem przeciwzapalnym, przeciwbólowym, pomaga dbać o elastyczność skóry oraz redukować tkankę tłuszczową. Astaksantyna jest też cenna dla młodych mężczyzn i sportowców - wpływa pozytywnie na płodność oraz powoduje przyrost masy mięśniowej. Druga cenna substancja zawarta w oleju z kryla to koenzym Q10, świetnie wpływając na krążenie.

Dobre trawienie - olej lniany

To olej nieoczyszczony, tłoczony na zimno, przez co nie traci swoich cennych wartości podczas procesu powstawania. By zachował je długo, warto po otwarciu butelki przechowywać go w lodówce. Zawiera aż 95 % oczyszczający kwasów omega-3. Pomaga w trawieniu, przy zaparciach i usprawnia układ pokarmowy. Jak twierdzi dr. Johanna Budwig, niemiecka biochemiczka, badająca właściwości oleju lnianego, od nazwiska której często się go nazywa, olej lniany warto dodać do białego chudego sera, ponieważ wtedy jest znacznie lepiej przyswajalny.

Pielęgnacja skóry i włosów - oleje argonowy

Nazywany jest czasem płynnym złotem. Otrzymuje się go z nasion drzewa arganowego,
rosnącego w Maroku. To bardzo modnych ostatnio suplement diety i składnik wielu kosmetyków. Swoją popularność zawdzięcza przede wszystkim odmładzającemu i pielęgnacyjnemu działaniu. Polecamy bywa zwłaszcza osobom, które mają sucha cerę. Doskonale ją nawilża i wygładza leczy blizny i oparzenia. To jeden z najdroższych i najcenniejszych olejów świta, co ma swoje uzasadnienie w fakcie, że jest bardzo rzadki, a proces jego wytwarzania - pracochłonny. Pocieszeniem niech będzie jego wydajność. Wystarczy kilka kropel, by nadać potrawom wyjątkowego smaku i aromatu. Jest używany do doprawiania ryb, mięs,sałatek, deserów. Można go też wcierać bezpośrednio w skórę, włosy i paznokcie.

Pomoże w odchudzaniu - olej kokosowy

Jest znacznie mniej kaloryczny niż tłuszcze, nie odkłada się w postaci tkanki tłuszczowej i zapobiega otyłości. Olej koksowy zwiększa wytrzymałość fizyczną i wzmacnia układ odpornościowy, co jest szczególnie polecane w okresie tzw. "zdradliwej wiosny", gdy często łapiemy infekcje. Ponadto zabija grzyby, wirusy i chorobotwórcze drobnoustroje. Chroni przed miażdżycą, wspomaga nerki,stymuluje funkcje tarczycy i zapobiega chorobom wątroby. Warto go dodawać do sosów, sałatek i ciast. Ma lekko orzechowy, delikatny aromat, dzięki czemu staje się uniwersalnym dodatkiem zarówno do dań słodkich, jaki i słonych.
CZYTAJ DALEJ
czwartek, 7 lutego 2013

Biało-czerwony deser na walentynki

Dziś możemy cieszyć się tłustoczwartkowym obżarstwem, a już za tydzień będziemy świętować walentynki. Przedstawiam Wam pomysł na przygotowanie smacznego deseru. Ładnie będzie się prezentował w szerokiej lampce do wina czerwonego.


Zapraszam do zapoznania się z przepisem i życzę udanych walentynek :)


Składniki (2 porcje):
  • 250 g serka homogenizowanego
  • 5 łyżek miodu
  • opakowanie cukru waniliowego
  • 1 łyżka rumu
  • 125 ml słodkiej śmietanki 30%
  • kilka sztuk wiśni bez pestek z słoika (np. z kompotu zimowego)
  • około 100 - 150 ml soku wiśniowego z zaprawy (kompot)
  • około 1 łyżeczki mąki ziemniaczanej
  • kawałeczki czekolady do posypania


Sposób wykonania:

  1. Sok z wiśni podgrzać do wrzątku i zagęścić mąką ziemniaczaną. Tzn. zrobić kisiel - powinien być dosyć gęsty. 
  2. Sok jeżeli jest mało słodki należy dosłodzić. Wiśnie po kilka sztuk kłaść na dna salaterek, zalać kiślem. 
  3. Trochę kiślu można zostawić do dekoracji. Wstawić do lodówki. 
  4. Serek wymiksować dokładnie z cukrami i rumem. Dodać ubitą na sztywno śmietanę i delikatnie wymieszać. Masę nałożyć do salaterek na wiśnie w kiślu. Udekorować wiśnią, kiślem i czekoladą. Schłodzić w lodówce.

Wartość odżywcza:


Smacznego !
CZYTAJ DALEJ
niedziela, 3 lutego 2013

Zdrowy Tłusty Czwartek

Już  za cztery dni tłusty czwartek, pewnie w Waszych domach przygotujecie się do tego słodkiego święta.Przygotowałam kilka przydatny informacji.


Przeciętny Polak w Tłusty Czwartek zjada 2,5 pączka, co przekłada się na blisko 100 milionów pączków spałaszowanych przez wszystkich Polaków... Nic dziwnego, bo trudno się oprzeć tym karnawałowym słodkościom. Przedstawiam zatem garść informacji jak poradzić sobie z wyrzutami sumienia i kacem moralnym po tłustoczwartkowym łasuchowaniu ;)

Tradycja i przesądy Tłustego Czwartku


Tłusty Czwartek rozpoczyna ostatni, a zarazem najbardziej huczny tydzień karnawału. Stałym atrybutem tego dnia są pączki. Początkowo wyrabiano je z ciasta chlebowego, nadziewano słoniną i smażono na smalcu, by później zajadać się nimi zapijając wódką. Dopiero w XVIII wieku popularne stały się słodkie wypieki: racuchy, bliny i pampuchy.

Obecnie najpopularniejszymi przysmakami w Tłusty Czwartek są pączki i faworki, w niektórych regionach kraju zwane chrustem. Przesąd mówi, że kto nie zje ani jednego pączka tego dnia, temu nie będzie mu się wiodło. No cóż, siła wyższa... na pączka musimy się dziś skusić ;)

Z Tłustym Czwartkiem wiąże się jeszcze jeden przesąd. Dawniej przygotowując pączki niektóre nadziewano migdałem lub orzechem. Wierzono, że osoba, która na takiego trafi będzie mieć w życiu szczęście. Ostatnio popularnym zwyczajem stają się mistrzostwa w jedzeniu pączków na czas.



Słodkie kalorie 


Jeden pączek w zależności od wielkości, sposobu obróbki cieplnej, nadzienia i dodatków ma od 250 do nawet 400 kalorii. Im więcej słodkich dodatków tym więcej kalorii.

Wraz z pączkiem dostarczamy organizmowi sporą dawkę cukru. Gwałtowny wzrost, a później szybki spadek poziomu cukru, potęguje chęć jedzenia. Dlatego nasze ucztowanie zwykle nie kończy się na jednym pączku. Aby oszukać nieco organizm i wyrównać poziom cukru, po zjedzeniu pączka można zjeść grahamkę lub pieczywo razowe. Węglowodany złożone są dłużnej trawione, a energia uwalniana jest stopniowo.

Osoby, które skrupulatnie liczą kalorie lepiej, żeby zrezygnowały z pączków lukrowanych i posypywanych cukrem pudrem. Najbardziej tuczące są te z nadzieniem budyniowym. Oto kalorie w niektórych karnawałowych słodkościach:

faworek - 87 kcal;
pączek z różą i cukrem pudrem - 290 kcal;
pączek z budyniem - 300 kcal;
pączek z lukrem - 350 kcal.

Średniej wielkości pączek z nadzieniem i lukrem ma ponad 10 g tłuszczu. Warto pamiętać, że duża porcja tłuszczu może być ciężkostrawna, a pączkowe łasuchowanie może zakończyć się dolegliwościami żołądkowymi.


Jak pozbyć się pączkowych kalorii? 

Tłusty Czwartek to kolejne wyzwanie dla wszystkich osób będących na diecie. Nie dajmy się jednak zwariować! Wszystko jest dla ludzi, byle z umiarem. A kiedy zanadto damy się ponieść słodkiej przyjemności i na to jest metoda.

Oto w jaki sposób (bardziej lub mniej przyjemny) można spalić nadmiar kalorii po Tłustym Czwartku:

bieganie - 20 minut;
wchodzenie po schodach - 25 minut;
jeżdżenie na łyżwach - 30 minut;
szybki spacer - 40 minut;
namiętne całowanie - 45 minut;
odkurzanie - 50 minut;
taniec - 1 godzina;
pisanie na komputerze - 2 godziny;
rozmawianie przez telefon - 2,5 godziny;
oglądanie telewizji (bez podjadania!) - 10 godzin.

Okazuje się, że nie taki diabeł straszny, jak go malują. Kilka codziennych czynności i po pączkowych kaloriach nie będzie śladu ;)





Piśmiennictwo:
Książka: Tabele składu i wartości odżywczej żywności,Hanna Kunachowicz,Irena Nadolna,Krystyna Iwanow,Beata Przygoda
Internet: http://www.odchudzanie-zdrowe.pl/kalkulator_spalania_kalorii.htm
CZYTAJ DALEJ

Tu mnie znajdziesz

mytastepl.com FlyB - Kulinaria Znajdź przepis kulinarny - Katalog Smaków Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Przepisy Kulinarne z najlepszych kulinarnych blogów
TOP